Re: Rockowa 15 - Kończymy?
: 25 sty 2026, 14:36
Panowie, ja jestem jak najbardziej za kontynowanie Rockowej 15. jest także za propozycją Tadka odnośnie dwóch nowości w poniedziałkowej Rockowej. 
A to już nawet nie chodzi o I Prevail, tylko ogólnie artyści tak sypią w tych czasach nową muzyką że czasami trudno się połapać co jest singlem normalnym, co promocyjnym a co jest zwykłym utworem z płyty.
Oj, to na pewno, jak dodamy niesinglowe utwory, które pojawi się u nas, to chcąc nie chcąc w dużym stopniu grupowa lista może postawić na aktualnie trendy, które potem może mieć pozytywny skutek w naszych, personalnych listach. Tak jak Cross napisał jest dużo zespołów/artystów, które dają nam dużo nowej muzyki, ale trudniej jest wybrać do propozycji, coś co według nas może być absolutnym przebojem. Singiel czy nie singiel - tutaj nie ma znaczenia, bo najważniejsza jest nasza reakcja oraz jak długo pobędzie w notowaniu.Cross pisze: ↑25 sty 2026, 14:50A to już nawet nie chodzi o I Prevail, tylko ogólnie artyści tak sypią w tych czasach nową muzyką że czasami trudno się połapać co jest singlem normalnym, co promocyjnym a co jest zwykłym utworem z płyty.
I w sumie też uważam że czasem na płycie są ukryte takie perełki, które są dużo lepsze od utworów wydawanych na singlach. Dlatego dla mnie też nie ma problemu żeby czasem dodać coś nie singlowego, o ile jest ono dobre.
Zgadzam się w 100% z Karolem.Karol96 pisze: ↑25 sty 2026, 14:59Oj, to na pewno, jak dodamy niesinglowe utwory, które pojawi się u nas, to chcąc nie chcąc w dużym stopniu grupowa lista może postawić na aktualnie trendy, które potem może mieć pozytywny skutek w naszych, personalnych listach. Tak jak Cross napisał dużo zespołów/artystów, które dają nam dużo nowej muzyki, ale trudniej jest wybrać do propozycji, coś co według nas może być absolutnym przebojem. Singiel czy nie singiel - tutaj nie ma znaczenia, bo najważniejsza jest nasza reakcja oraz jak długo pobędzie w notowaniu.Cross pisze: ↑25 sty 2026, 14:50A to już nawet nie chodzi o I Prevail, tylko ogólnie artyści tak sypią w tych czasach nową muzyką że czasami trudno się połapać co jest singlem normalnym, co promocyjnym a co jest zwykłym utworem z płyty.
I w sumie też uważam że czasem na płycie są ukryte takie perełki, które są dużo lepsze od utworów wydawanych na singlach. Dlatego dla mnie też nie ma problemu żeby czasem dodać coś nie singlowego, o ile jest ono dobre.